SNM

Zmarła prof. dr hab. Maria Przychodzińska2019-09-18

więcej »

Zmarła Ewa Hoffman-Lipska2019-03-27

więcej »

Zapraszamy do naszej nowej księgarni − Księgarnia iNuty2018-09-13

więcej »

zobacz wszystkie aktualności

Newsletter

Podaj nam swój e-mail, jeśli chcesz otrzymywać aktualności

Wychowanie Muzyczne » Czytelnia » Wprowadzenie do problematyki animacji kultury muzycznej w środowisku osób z niepełnosprawnościami

Wprowadzenie do problematyki animacji kultury muzycznej w środowisku osób z niepełnosprawnościami

Autor: Ryszard Popowski

Problemy aktywności artystycznej osób niepełnosptrawnych

Arteterapia czy uczestnictwo w kulturze?

Zapraszamy do lektury i… działania!

 

Uczestnictwo w kulturze osób z niepełnosprawnościami nie jest nowym zjawiskiem, nowością jest natomiast jego intensyfikacja, którą powiązać należy z rozwojem organizacji pomocowych, zarówno samorządowych, jak i społecznych. Intensyfikacja tego obszaru naszej kultury artystycznej rozpoczęła się około 20 lat temu. Wraz z narodzinami ruchu obywatelskiego powstało m.in. wiele organizacji poszukujących różnych form aktywizujących i włączających społecznie osoby z niepełnosprawnościami. Znaczące miejsce w tych poszukiwaniach zajmuje kultura artystyczna.

 

Problemy aktywności artystycznej osób niepełnosptrawnych

          

Wzmożona działalność edukacyjno-artystyczna środowiska niosącego wsparcie osobom z niepełnosprawnościami przyczyniła się do wprowadzenia pod obrady II Konwencji Muzyki Polskiej panelu poświęconego kulturze muzycznej tej grupy ludzi. Obszar kultury muzycznej osób z niepełnosprawnościami pojawił się wówczas po raz pierwszy w ogólnopolskiej debacie nad stanem polskiej kultury muzycznej. Udział w panelu wzięły m.in. Mirosława Lipińska (moderator dyskusji) – dyrygentka Orkiestry Vita Activa oraz Krystyna Mrugalska – honorowa przewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym, autorka pierwszej w polskiej literaturze metodycznej publikacji poświęconej edukacji muzycznej osób z niepełnosprawnością intelektualną (Mrugalska 1976), wieloletnia aktywistka na rzecz rozwijania ruchu rodzicielskiego wspierającego osoby niepełnosprawne, światowy autorytet. To m.in. za sprawą tej ostatniej Polska ratyfikowała Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, w wyniku czego otrzymaliśmy podstawy prawne do animacji kultury muzycznej w środowisku osób z niepełnosprawnościami.

           

Opisanie problematyki uczestnictwa w kulturze osób z niepełnosprawnościami nie jest łatwe. Wynika to m.in. z faktu, że poszczególne rodzaje niepełnosprawności wnoszą bardzo specyficzne ograniczenia i – co za tym idzie – wymagają całkowicie odmiennych form działania i treści artystycznych. Wskazać można kilka zasadniczo różnych grup osób z niepełnosprawnościami: niepełnosprawni ruchowo, ale w pełni sprawni intelektualnie; osoby niedowidzące i niewidome; osoby niesłyszące; osoby niesłyszące i niedowidzące lub niewidome; osoby z niepełnosprawnością intelektualną; osoby z autyzmem; osoby mające dysfunkcje o rożnym podłożu, w tym genetycznym; osoby tracące samodzielność w wyniku postępujących chorób lub wieku; osoby przewlekle chore; osoby starsze i sędziwe. Każda z tych grup ma odmienne możliwości i wymaga sobie tylko właściwych środków oraz wykwalifikowanej kadry.

 

Należy też zwrócić uwagę na zróżnicowany stopień niepełnosprawności – jedna osoba z niepełnosprawnością intelektualną samodzielnie porusza się po mieście komunikacją miejską, a inna może wymagać całodobowej opieki. Na tę różnorodność niepełnosprawności, ale i uniwersalnych dla wszystkich potrzeb estetycznych, artystycznych, nakładają się specyficzne dla poszczególnych obszarów sztuki możliwości kreacyjne.

 

Arteterapia czy uczestnictwo w kulturze?

           

Wraz z poglądem, iż należy możliwie daleko udzielać pomocy i poszukiwać wszelkich środków i metod działania przywracających lub kompensujących utracone obszary samodzielności, narodził się i mocno rozwija nurt arteterapeutyczny, będący – obok fizjoterapii i pomocy psychologicznej – jedną z wielu form udzielania wsparcia. Arteterapia jest z wielu powodów dobrze znana i chętnie stosowana, nie należy jednak przeceniać jej roli. W niektórych przypadkach organizacyjnych przejmuje ona funkcje kultury artystycznej i uczestnictwa w tej kulturze, warto się jednak zastanowić, czy na pewno powinna. Jeżeli np. zorganizowana grupa osób z niepełnosprawnościami wybierze się na koncert, to dla tej grupy będzie to udział w koncercie czy muzykoterapia? W tym samym czasie i miejscu część słuchaczy – z racji swej niepełnosprawności – bierze udział w sesji muzykoterapeutycznej, a część po prostu słucha koncertu? A jeżeli osoby z niepełnosprawnością idą ze świadomością celu terapeutycznego, to tym samym pozbawione są części normalnego, pełnosprawnego życia. Zmienia się im motywację i podstawę orientacyjną udziału w tym wydarzeniu. Zamiast jedności społecznej (jesteśmy słuchaczami koncertu) tworzy się z nich grupę „innych”, podkreślając ich dysfunkcjonalność.

           

Podejmując rozważania na ten temat, należy na wstępie wyraźnie rozgraniczyć autentyczny, oparty na kompetencjach artystycznych współudział osób z niepełnosprawnościami w współtworzeniu kultury od działań arteterapeutycznych. Istnieje wyraźna różnica między arteterapią a zwykłym czynnym lub uczestniczącym udziałem w kulturze artystycznej. Nie jest prawdą, jakoby osobom z niepełnosprawnością dedykowana była arteterapia, a sztuka pozostawała wyłącznie dla osób sprawnych. I nie chodzi tu o kontestację wartości działań arteterapetycznych. Chcę jedynie zaproponować, żeby w pierwszym rzędzie organizować działalność artystyczną, a w szczególnych przypadkach wspierać rozwój osób z niepełnosprawnością działalnością arteterapetyczną.

 

Warto dodać, że każda działalność artystyczna, z racji swego holistycznego wpływu na człowieka, zawiera w sobie silne czynniki ogólnorozwojowe i specyficzne, związane z daną dyscypliną sztuki. Jednak działalność artystyczna generuje więcej sytuacji społecznych o większej jakości i intensywności, i tym samym bliższa pozostaje życiu osób sprawnych. Rozróżnienie tych form działania ma szczególne znaczenie, gdy osoby z niepełnosprawnościami przebywają długi czas (wiele lat) w jednym ośrodku. Długi pobyt sprzyja tworzeniu zespołów artystycznych, które znacząco wpływają na kształtowanie czy przywracanie samodzielności, mają też ogromne znaczenie uspołeczniające.

 

Zapraszamy do lektury i… działania!

           

W świadomości społecznej funkcjonują pewne stereotypy. Jednym z nich jest pogląd, jakoby osoby z niepełnosprawnościami miały większe zdolności artystyczne, zwłaszcza muzyczne. Nie wdając się w polemikę i argumentację, mogę stwierdzić, że poglądy te nie znajdują oparcia w praktyce ani w badaniach. Kolejnym stereotypem jest utożsamianie osób z niepełnosprawnością z niepełnosprawnymi dziećmi, wskutek czego większość ludzi nie dostrzega konieczności wsparcia licznej grupy osób dorosłych – a należy mieć świadomość, iż edukacja muzyczna powinna być skierowana również do w pełni dojrzałych ludzi przedstawicieli interesującej nas grupy. Przyjmując taki punkt widzenia, znaczną część artykułów tego numeru poświęcamy kształceniu muzycznemu osób dorosłych. Pomijamy jednak to, co dzieje się w tym obszarze kultury za granicą.

           

Przygotowując niniejszy numer czasopisma, zwróciliśmy się do największych organizacji i znanych nam ośrodków z prośbą o informacje o ich działalności, chcąc naszkicować choć częściowy obraz tego, co w Polsce dzieje się w kulturze artystycznej osób z niepełnosprawnościami. Część z tych ośrodków nadesłała syntetyczny opis dokonań, rezygnując z analizy czy komentarzy. Opisy te są one bardzo cenne, mowa w nich bowiem o tym, co najważniejsze – o wydarzeniach artystycznych.

           

Obraz kultury artystycznej w ośrodkach dla osób z niepełnosprawnościami jest bardzo różny. Na ogół zajęcia artystyczne prowadzone są w grupach mało licznych, zwłaszcza poza wielkimi miastami. Barierę w rozwijaniu tego rodzaju działalności stanowią też trudności w pozyskiwaniu odpowiedniej kadry oraz niewielkie możliwości podopiecznych i znaczne ich zróżnicowanie, które powoduje, że nauka zajmuje bardzo dużo czasu. Należy wreszcie pamiętać, że wiele form artystycznych wymaga adaptacji i poszukiwania specyficznych środków wyrazu artystycznego. Zgodnie z artykułem 30. Konwencji ONZ O Prawach Osób Niepełnosprawnych osoby te mają prawo do odrębności, co zobowiązuje nas do równoprawnego traktowania odrębnych środków wyrazu i komunikacji. Te i inne specyficzne okoliczności sprawiają, że niezbędna jest modyfikacja standardowych form i metod współpracy z podopiecznymi.

           

Wprawdzie „Wychowanie Muzyczne” jest pismem o powszechnej edukacji muzycznej, ale w tym numerze – poświęconym edukacji muzycznej w środowisku osób z niepełnosprawnościami – zachodzi konieczność poszerzenia opisu o inne dyscypliny artystyczne. Wynika to z praktyki artystycznej – zazwyczaj małe i bardzo zróżnicowane pod względem możliwości grupy, działające w ośrodkach opiekuńczych, korzystają jednocześnie z różnych form artystycznych. Te same osoby z niepełnosprawnością tworzą grupę teatralną, występują w przeglądach piosenki, niektóre tworzą zespół muzyczny, zajmują się rzemiosłem artystycznym. Tak oto instruktorzy działają na styku wielu form artystycznych. Dotyczy to zwłaszcza muzyków, którym – jak zawsze i wszędzie – przypada najwięcej zadań wynikających z organizowania życia kulturalnego placówki czy szkoły.

           

Ośrodki pomocowe (fundacje, stowarzyszenia, gminne, miejskie) prowadzące dzienne ośrodki wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami są doskonałym miejscem pracy dla nauczycieli muzyki. Korzystając z opisanych w tym numerze działań, z doświadczenia wymienionych w numerze ośrodków, można wzbogacić swój warsztat metodyczny o formy i metody pracy stosowane w środowisku osób z niepełnosprawnościami.

 

Gorąco namawiam też do podjęcia pracy na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Jest to korzystne dla obu stron – wpływa na zmianę jakości życia osób mających ograniczone możliwości samodzielnego działania, a nauczycielom muzyki, często pracującym w niedomiarze, zapewnia nie tylko dodatkowy dochód, ale staje się też źródłem osobistej satysfakcji. W ośrodkach takich panuje na ogół bardzo duża swoboda działania merytorycznego i artystycznego, a jednocześnie – na styku organizacji pomocowych i szkoły – powstają korzystne relacje społeczne, które wzmacniają one status zawodowy nauczyciela muzyki.

           

Polecam artykuły zamieszczone w niniejszym numerze, a jednocześnie zachęcam do współpracy z organizacjami i placówkami opiekuńczymi – dla ich podopiecznych kultura muzyczna będzie niezwykle ważną częścią codziennego działania, formą osobistej afirmacji i mentalnego wyzwolenia z okowów niepełnosprawności. Stanie się formą czynnego współuczestniczenia w kulturze i współtworzenia jej.

 

 

  • Mrugalska K., 1976, Wychowanie muzyczne w szkole podstawowej specjalnej. Poradnik metodyczny, WSiP, Warszawa.